O dyskryminacji. Jak często się z nią spotykasz?

O dyskryminacji. Jak często się z nią spotykasz?

Równość wszystkich ludzi wobec prawa – brzmi znajomo? Powinno, bo to jedna z podstawowych zasad praw człowieka. Mówiąc krótko: oznacza to, że chociaż różniąc się od siebie, to przez prawo i instytucje publiczne powinniśmy być traktowani jednakowo – czyli równo.

Dyskryminacja to zjawisko społeczne polegające na niesprawiedliwym, często stereotypowym i nieobiektywnym różnicowaniu ludzi ze względu na:

  • płeć,
  • wiek,
  • narodowość,
  • pochodzenie etniczne,
  • niepełnosprawność,
  • orientację seksualną,
  • religię,
  • światopogląd

Konstytucja RP w art. 32 stanowi, że wszyscy są wobec prawa równi i wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne (ust. 1). Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny (ust. 2)[1].

Nierówne i przeważnie gorsze traktowanie nie posiada usprawiedliwienia ani obiektywnego wytłumaczenia. Powinno być niedopuszczalne – ale czy faktycznie tak jest?

Gdzie możemy spotkać się z dyskryminacją?

Cóż, dyskryminacja jest obecna wśród nas i doświadczyć jej możemy praktycznie na każdej płaszczyźnie naszego życia – w pracy, na uczelni, podczas wyjścia do restauracji, ogólnie rzecz ujmując: w społeczeństwie. Ja, Ty, on i ona – każdy z nas może być ofiarą dyskryminacji, jak i świadkiem. To od nas i naszej odwagi będzie zależało czy zajmiemy stanowisko „niemego świadka”, czy „świadka, który wkracza do akcji”. Niemniej, warto zaznaczyć: przejawy dyskryminacji mogą być przeróżne – określone np. w postępowaniu w stosunku do osoby (nie dostaniesz podwyżki, bo nie możesz zarabiać tyle samo, co mężczyzna na tym stanowisku), ale także poprzez żarty (reakcje na widok osoby muzułmańskiego pochodzenia: na pewno nas wysadzi!) czy gestów. 

Skąd się bierze dyskryminacja? Przecież człowiek nie rodzi się uprzedzony – wręcz przeciwnie. Małe dzieci nie kategoryzują na zasadzie „nie, z tym chłopcem się nie pobawię, bo ma skośne oczy”. Takie zachowania mogą mieć miejsce na późniejszym etapie dzieciństwa i nie ukrywajmy – nierzadko są zasłyszane i wynoszone z domu.

Postawa dyskryminacyjna wynikać może z uprzedzeń i stereotypów, które polegają na uproszczonym, nieobiektywnym i krzywdzącym postrzeganiu innych. To właśnie stereotypy, czyli uproszone, a w późniejszym czasie utrwalone „spojrzenia” na inne pierwsze pierwsze, które przyczyna się do rozwoju dyskryminacji w społeczeństwie.

źródło: opracowanie własne

Rodzaje dyskryminacji

Jak już wcześniej wspomniałam – dyskryminacja może mieć miejsce na każdej płaszczyźnie życia, a zatem występuje kilka jej rodzajów. Pierwszy to dyskryminacja bezpośrednia, którama miejsce wtedy, gdy ktoś jest traktowany gorzej niż inna osoba będąca w podobnej sytuacji (ale też kiedyś była i mogłaby być traktowana w przyszłości). Za przykład może posłużyć sytuacja np. w pracy, gdy odmawia się komuś awansu ze względu na płeć.

Z kolei dyskryminacja pośrednia jest stosunkowo trudna do wykrycia, ponieważ pozornie może wydawać się, że wszyscy są traktowani jednakowo, jednak po wnikliwej analizie można wychwycić pewne dysproporcje. Przejawy dyskryminacji pośredniej można zauważyć już na etapie formułowania ogłoszeń o pracę np. fragment „zatrudnię młodą osobę do pracy” od razu wskazuje na dyskryminowanie osób starszych[2].

Molestowanie czyli działanie mające na celu upokorzenie lub naruszenie godności osobistej człowieka oraz molestowanie seksualne jako absolutnie nieakceptowalne i niepożądane działania o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci, mające na celu naruszenie godność osoby poprzez zastraszanie, poniżanie czy upokarzanie – to kolejne przejawy dyskryminacji.

Zachęcanie do dyskryminacji lub nakazywanie jej praktykowania, to sytuacja, w której osoba posiadająca władzę może wykorzystać swoją pozycję i prowadzić działania dyskryminacyjne, które naturalnie – są niezgodne z prawem.

Ostatni przykład, który zaprezentuję nie będzie „wliczał” się w rodzaje dyskryminacji, ale z pewnością warto o nim wspomnieć. Granica pomiędzy mobbingiem a dyskryminacją jest dość cienka i często dochodzi do sytuacji, w której są ze sobą mylone. Należy zwrócić uwagę, że mobbing nie jest dyskryminacją, za to może przybierać różne zachowania, w wyniku których u danej osoby następuje wywołanie uczucia niższości, wykluczenia, utraty poczucia własnej wartości lub po prostu sprawienia niewyobrażalnej przykrości.

Takie działania mogą mieć różne postacie: nieuzasadnione i często powtarzające się krytykowanie, poniżanie słowne, wyśmiewanie czy rozprowadzanie plotek na temat danej osoby.

Czy obecna w środkach masowego przekazu i w zasadzie już na co dzień zamieszkująca w Internecie mowa nienawiści jest przejawem dyskryminacji? Cóż, biorąc pod uwagę, iż cechuje ją brak tolerancji wobec inności, szerzeniem i utwierdzaniem stereotypów, upokarzającym i poniżającym traktowaniem innych (które może mieć podłoże rasistowskie lub ksenofobiczne) trudno się nad tym zastanawiać.

Według Rekomendacji R (97) 20 Komitetu Ministrów Rady Europy nt. mowy nienawiści dowiemy się, że: mowa nienawiści obejmuje wszelkie formy wypowiedzi, które szerzą, propagują, usprawiedliwiają nienawiść rasową, ksenofobię, antysemityzm oraz inne formy nienawiści bazujące na nietolerancji m.in.: nietolerancję wyrażającą się w agresywnym nacjonalizmie i etnocentryzmie, dyskryminację i wrogość wobec mniejszości, imigrantów i ludzi o imigranckim pochodzeniu.

Mowa nienawiści może być początkowym etapem działań o charakterze przestępczym (przemoc, namawianie do przemocy) poprzez przybranie różnych form: publiczne szerzenie treści obraźliwych lub poniżających, publiczne szerzenie nienawiści lub pod postacią czynów o charakterze przemocowym skierowanym do osoby/grupy posiadających daną cechę (np. płeć, narodowość, orientację seksualną).

Co istotne – nie należy mylić mowy nienawiści z wolnością słowa i prawem do wyrażania własnych opinii. Ta pierwsza eskaluje nienawiść, rozprzestrzenia negatywne emocje, bazuje na stereotypowym, dyskryminującym i upokarzającym działaniu w stronę osoby/grupy. Natomiast wolność słowa to wyraz obiektywnej opinii, do której każdy z nas ma prawo.

Podsumowanie

Z dyskryminacją prawdopodobnie każdy z nas choć raz spotkał się w życiu. Doświadczenie to z pewnością nie należy do najprzyjemniejszych, ale reagując możemy przeciwstawić się przejawom dyskryminacji w przyszłości. Podstawowym działaniem jest informacja zwrotna, która wyrażona w odpowiedni sposób (np. wyrażenie własnych uczuć czy przekonań) może załagodzić sytuację.

Czy warto reagować? Oczywiście! Podczas doświadczenia nierównego i dyskryminującego traktowania, a jednocześnie przeciwstawiania się jemu dajemy implus do działania innym dyskryminowanym. Warto przełamywać własne opory i móc pozytywnie zaskoczyć nie tylko innych, ale przede wszystkim samego siebie, zyskując jednocześnie szacunek oraz poczucie, że działamy zgodnie z wartościami, które wyznajemy.

Baśka


[1] https://www.rpo.gov.pl/pl/content/czym-jest-dyskryminacja [stan na 9.01.2021r.]

[2] https://www.praca.pl/poradniki/rynek-pracy/dyskryminacja-posrednia-czym-jest,przyklady,dyskryminacja-a-mobbing_pr-2144.html [stan na 9.01.2021r.]